Zima, znowu

U Was też za oknem Arktyka? Po kilku naprawdę fajnych, ciepłych dniach, zrobiła się zima na maxa.

Martwi to mnie odrobinę, głównie ze względu na bób, który koniec końców zamiast do skrzynek wysiałam do kubeczków. Jeszcze w czwartek hartował się na tarasie, teraz znów ciepluszy się w domu.

rozsada bobu

 

Byłabym też przeszczęśliwa gdyby dane mi było zaznać dobroci przedplonu w skrzynkach, a na razie nie zanosi się na to.

Gdybym miała piekarnik, upiekłabym jakieś pychowe ciacho, ale nie mam. Pozostaje sianie pomidorów i czekanie na kolejny podmuch wiosny.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *