Przedplon – co uprawiać w pojemnikach na wczesną wiosnę

Jaki jest dobry przedplon do pojemników?

Zanim w pojemnikach, donicach i skrzyniach pojawią się pierwsze warzywa ciepłolubne upłynie jeszcze sporo czasu. Rozsady zalewają parapety, a w skrzyniach pustki.

Kompletne nieporozumienie. Marzec to doskonały miesiąc na uprawę warzyw które nie boją się wiosennego chłodu, a jednocześnie mają na tyle krótki okres wegetacji, że zdążą trafić na Wasz stół zanim rozsady z parapetów upomną się o swoje miejsce na balkonie.

Od czego zacząć?

  • zastanówcie się jakie znacie nowalijki szybko rosnące i czy są wśród nich takie, które lubicie jeść. Nie ma sensu uprawiać czegoś na co nie ma zapotrzebowania.
  • w obrębie gatunku zaopatrzcie się w odmiany bardzo wczesne, dobrze znoszące skoki temperatur, tolerujące błędy w uprawie, genetycznie skazane na sukces czyli takie o dużym wigorze.
  • jeśli siejecie w skrzyniach lub innych pojemnikach, które dają się przenosić postarajcie się zaaranżować im miejscówkę tak, by nie były narażone na wiatr. Zacisze słoneczne miejsce to sukces w uprawie.
  • zrobienie rozsady sałat, kalarepek czy cebulek przyspieszy zbiory.
  • zaopatrzcie się we wiosenną agrowłókninę, i na noc okrywajcie podopiecznych. Nie zagrożą im wtedy ani przymrozki, ani ewentualne zimne powiewy wiatru.

Mój wybór

Osobiście używam tylko kilku gatunków do uprawy przedplonów.

Nie sadzę kalarepki, bo jej zbiory przypadają na przełom maja i czerwca, a to troszkę dla mnie za późno. Nie sieję też roszponki bo zwyczajnie za nią nie przepadam. Wolę różne inne gatunki liściowe i rzodkiewki.

Do skrzyń wybieram zazwyczaj w zależności od zaplanowanego plonu głównego: sałaty, szpinak, rzodkiewki, musztardy, mizuny i rukole, oraz buraczki liściowe i koperek.

Do skrzyni, w której będzie arbuz trafi cebula dymka. W pojemniku z pomidorami, zagości tej wiosny szpinak, i rzodkiewki, podobnie jak  w skrzynkach balkonowych w których będę uprawiać fasolkę szparagową. A tam gdzie będą rosły ogórki już mam zaplanowaną sałatę.

Po pierwsze – Sałata

Sałata ma niewielkie wymagania termiczne i rośnie jak na drożdżach. Jeśli zrobicie rozsadę już teraz, to w maju śmiało możecie spodziewać się jej w obiadowych sałatkach. Jest niezliczona ilość odmian tej rośliny, czerwone, zielone, dębolistne, kruche, masłowe, listkowe i głowiaste. Do wyboru do koloru. Wszystkie mają podobne wymagania.

robimy rozsadę

Jeśli chcecie zrobić rozsadę sałaty to trzeba to zrobić jak najszybciej, bo w zasadzie najlepiej było zasiać ją z końcem lutego. Sens ma w zasadzie robienie rozsad tylko głowiastych odmian. Nasion nie wysiewamy zbyt gęsto, a po wysianiu przykrywamy je cienką warstwą podłoża i delikatnie zraszamy wodą. Podłoże powinno być wilgotne, ale nie nasiąknięte wodą do granic. Sałata kiełkuje w temperaturze 6-12 stopni C  a wschodów możemy spodziewać się już po 6-8 dniach. Gdy siewki sałaty wypuszczą pierwsze listki, należy rośliny przepikować: każdą roślinę do oddzielnego niedużego pojemnika (można na przykład wykorzystać plastikowe pojemniki po jogurtach, lub małe jednorazowe kubeczki – trzeba tylko w dnie wyciąć otwór). Wysadzamy do skrzyń gotową rozsadę w połowie marca.

Rozsadę  główkowej sałaty najlepiej zasadzić w skrzynkach na niewysokich wzniesieniach (unikniecie w ten sposób zasypywania i zamaczania dolnych liści,  a co za tym idzie ich podgniwania) i nawadniać kropelkowo, natomiast sałatę listkową sadzimy w skrzynce z ziemią przygotowaną płasko.

Listkowe odmiany nie wymagają robienia rozsad. I są gotowe do zbioru już po ok 45 dniach od siewu. Dla zapewnienia im odpowiedniego ciepła wystarczy agrowłóknina.

Szpinak dobry do wszystkiego

Szpinak dzięki saponinom wydzielanym do gleby ma dobroczynny wpływ na uprawy następcze. Dlatego jest doskonałym przedplonem nie tylko ze względu na kulinarne walory.

Musicie pamiętać, że szpinak kiełkuje w ciemności, trzeba więc dobrze nasiona przykryć, a także przycisnąć. W luźnej glebie może mieć problemy ze wschodami. Szpinak wymaga żyznej i stale lekko wilgotnej gleby, nie jest wrażliwy na zimno, dlatego też nie musicie ciepluszyć go pod agrowłókniną.

Rzodkieweczka na śniadanie, a rukola do obiadu.

Rukola znakomicie nadaje się na przedplon. Charakteryzuje się krótkim okresem wegetacji – plon uzyskuje się po 6-8 tygodniach. Nasiona można wysiewać od połowy marca (na ciepły rozsadnik) lub końcem marca (bezpośrednio do gruntu). Po około tygodniu pojawią się pierwsze wschody. Gdy rośliny wytworzą po kilka liści, powinno się je przepikować, lub przerwać by nie rosły zbyt gęsto. Sadzonki należy regularnie podlewać. Przy niedoborze wody plon będzie mniejszy, a liście bardziej gorzkie. Miejsce po rukoli nie nadaje się dla kapustnych ze względu na pokrewieństwo gatunkowe, warto o tym pamiętać planując główne nasadzenia.

Rzodkiewka z wyjątkiem niektórych odmian, nie nadaje się do uprawy w okresie letnim, gdyż wtedy roślina szybko tworzy pęd kwiatowy i nie rozwija zgrubień korzeniowych. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby jej nasiona wysiewać w pierwszej połowie marca, a dorodne plony zbierać pod koniec kwietnia i w maju. Rzodkiewka ma krótki okres wegetacji (40-50 dni) i jest stosunkowo odporna na wiosenne chłody, wręcz zbyt wysokie temperatury nie są dla niej sprzyjające. Warunkiem sukcesu jest odpowiednia wilgotność podłoża, dlatego nie należy zapominać o podlewaniu.

A na dokładkę trochę cebuli

Szczypiorek na wiosnę dobra rzecz. A cebula nie tylko ma niewątpliwe walory smakowe, ale też działa odkażającą w glebie. Tak czy inaczej sama korzyść. Możecie posiać cebulę na rozsadę w domu, lub posadzić w skrzyniach dymki. Dymkę sadzi się do gruntu w marcu czyli właśnie teraz (nie jest wrażliwa na kilkudniowe przymrozki).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *