Currant tomatoes czyli pomidory porzeczkowe

Currant tomatoes czyli pomidory porzeczkowe

Nasiona pomidorów porzeczkowych nie są ogólnie dostępne, rzekłabym wręcz, że są rarytasem. Jeśli wpadnie Wam w ręce taka gratka, koniecznie spróbujcie ich uprawy.

Czego możecie się spodziewać po tej roślinie? Otóż, delikatnie ulistnione krzaki, potrafią obrodzić setkami maleńkich pomidorków nie większych od owoców czarnej porzeczki, o wadze średnio zaledwie trzech gramów, nieustannie plonując, aż do przymrozków.

Czy pomidory porzeczkowe nadają się do pojemników.

Nadają się do pojemników, jak najbardziej, lub do wiszących koszy, trzeba mieć jednak na uwadze, że mogą zrobić nam niespodziankę w postaci kaskady do podłogi, potrafią bowiem osiągnąć wzrost bez mała 2 i pół metra. i dzięki temu mogą wyglądać naprawdę spektakularnie.

Sweet Pea i Hawaiian mają chyba najmniejsze owoce wśród odmian porzeczkowych i trzeba na nie poczekać ok. 65 dni, czyli wcale nie tak długo. Uprawa nie różni się w zasadzie od uprawy innych odmian.

Jedne z najodporniejszych na choroby odmian.

Pomidory porzeczkowe to  odmiana o nazwie Solanum Pimpinellifolium,  jest ona ściśle związana z jednym z pierwotnych dzikich gatunków, który rośnie w pobliżu wybrzeży północnego Peru, a ich DNA stała się punktem wyjścia do porównywania ewolucji genów w obrębie rodziny psiankowatych.

Swoją odporność na choroby dotykające gatunek, zawdzięczają właśnie temu pierwotnemu łańcuchowi w genotypie, który w znanych nam odmianach wielkoowocowych uległ znacznym modyfikacjom.

Dobre dla naszego zdrowia.

Warto wprowadzić je do codziennej diety. Pomidory porzeczkowe są źródłem dużej ilości likopenu, pigmentu będącego mocnym przeciwutleniaczem. Likopen jest znany z  przeciwnowotworowych korzyści, takich jak zapobieganie, zwalczanie i naprawa uszkodzonych komórek w organizmie człowieka. Pomaga także w zachowaniu zdrowego wzroku i układu krążenia.

Trzeba nadmienić, że nawet najsłodsze odmiany takie jak Sweet Pea, są jednak w smaku mocno pomidorowe. Nie należy spodziewać się po tych maluchach smaku znanego z kanapkowych „befsztyków”, kwaskowy posmak przemieszany z pomidorową słodyczą jest w pisany w ich geny.

Doskonale nadają się jednak do urozmaicenia sałatek, można również zagotowane w całości zamknąć w słoikach do wykorzystania w zimowe chłody jako element sosów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informuję Cię, że strona używa plików cookies(tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć ich używanie w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. więcej informacji o plikach cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close