Co kryje się w opisach pomidorowych odmian – wysokie, samokończące, co to oznacza.

Zapomniał wół, jak cielęciem był. Po raptem kilku latach uprawiania pomidorów, zapomniałam, że można nie wiedzieć jakie to pomidory wysokie, a jakie samokończące. Co oznacza dopisek karłowe, koktajlowe, cherry lub befsztyk, czy serce. Dla tych więc, którzy zaczynają przygodę z pomidorami, mini poradniczek.

Tytułem wstępu

Pomidor  jest rośliną jednoroczną, należącą do rodziny psiankowatych, czyli tej samej, do której należą bakłażany, miechunki i ziemniaki.

System korzeniowy pomidora jest z definicji dobrze rozwinięty, w zależności od rodzaju, odmiany, i sposobu uprawy może sięgać nawet do 130 cm w głąb podłoża. Jeśli wilgotność podłoża jest dostateczna, pomidor ma tendencje do wypuszczania korzeni przybyszowych na całej długości łodygi i pędów zagłębionych w ziemię.Bardzo cenna umiejętność, szczególnie dla naszych amatorskich poczynań parapetowych. Dzięki niej zbyt wybujałe w fazie rozsady rośliny, przesadzamy z czystym sumieniem  pod liścienie, wiedząc, że pomidorek skorzysta z tego, i puści dodatkowe korzonki – tu uwaga, nie wszystkie rośliny posiadają tą umiejętność. Poniżej mini schemacik o co chodzi z tymi korzeniami przybyszowymi i sadzeniem pod liścienie. Oczywiście nad liścieniem łodyga też jest zielona, chodziło o zaznaczenie tej części, która trafi do ziemi
sadzenie rozsady pomidora

Określenia pomidora, które możesz znaleźć w jego opisie na opakowaniu z nasionami

Pomidor ma kilka cech, które wpływają na określeniowy misz-masz. Określenia te pojawiają się na torebkach z nasionami, i często wprowadzają w zakłopotanie świeżo upieczonych adeptów warzywnictwa.

Najważniejsze z tych cech to wzrost i wysokość, długość okresu wegetacji a później, kształt i barwa owoców, oraz ich wielkość i zastosowanie kulinarne.

Wyróżniamy więc:

  • Pomidory wysokorosnące – czyli takie, które rosną i rosną  wciąż zawiązując nowe owoce. Gdyby nie zima to rosłyby tak bez końca. Potrafią w sezonie dorosnąć do 3 m. Na etykietach pojawiają się w ich przypadku określenia : wysokie, o nieokreślonym wzroście, o niekończącym wzroście, indeterminate. Te pomidory trzeba regulować i w końcowym etapie ogławiać, jak również palikować. Dlaczego? Jeśli wysokorosnący pomidor pozostawicie bez wycinania bocznych pędów, to będzie rozrastał się wzwyż i wszerz, no i kładł po ziemi.. Wygląda to tak: najpierw roślina rośnie pionowo, potem zaczyna pochylać pęd ku ziemi, i rozrasta się poprzez wypuszczanie z kątów liści pędów bocznych I rzędu. Następnie z nich wypuszcza kolejne pędy, II rzędu i tak dalej, i tak w nieskończoność. Będzie też kwitła i zawiązywała owoce na wszystkich pędach ( po jednym gronie na pęd ), ale te będą zdrobniałe, a krzak nie do opanowania. Mnóstwo liści i łodyg i tylko gdzie nie gdzie kilka owoców, z których nieliczne zdążą dojrzeć w tym szale rozrastania się rośliny.
    samokończący i wysoki pomidor
    Na zdjęciu pomidor wysoki Malachitowa Szkatułka (ten po prawej, prowadzony na dwa pędy) i samokończący koktajlowy pomidor Dzieckij Słodkij ( nieregulowany)

    Dwa szkice dla zobrazowania, o co chodzi z regulowaniem krzaków odmian wysokich. Tak wiem liściory mi wyszły  nieziemskiej urody . Napiszę o tym zagadnieniu więcej już wkrótce.

oraz

  • Pomidory samokończące – czyli takie, które mają określoną stałą wysokość w genach. Wytwarzają na pędach drugim i trzecim kwiatostany i kończą temat.  Dorastają w związku z tym, do tej zakodowanej w genach wysokości i ani centymetra dalej ( żartuję). Ich wysokość może być różna. Wśród pomidorów samokończących są takie odmiany, które osiągają 1,50 m i takie o 30 cm wysokości. Mają krzaczasty pokrój, ale nie rozrastają się w nieskończoność. Nic nie trzeba im wycinać, ( chyba że krzak jest tak gęsty, że tworzy zwartą masę liści. Wtedy robi się, nazwijmy to prześwietlenie, by wpuścić światło i powietrze do jego wnętrza. Dzięki temu liście łatwiej obsychają, nie łapią chorób grzybowych itd. Poruszę ten temat w bardziej szczegółowym artykule o regulowaniu pomidorów). Żeby nie było tak łatwo, wśród tych znajdują się pomidory:
  • wiotkołodygowe, których pędy są cienkie, tak jak u odmian wysokich, a nawet często cieńsze.  Dorastają one również do różnych wysokości i muszą być odpowiednio palikowane jeśli nie pozwolimy im się zwieszać za pojemnik. Do takich odmian należą Pendulina Orange, Perła Ogrodu, Cream Sausage, Green Sausage. Rośliny idealne do wysokich donic to właśnie odmiany samokończące wiotkołodygowe o drobniejszych owocach. Przewieszają swoje pędy pięknie poza donicę, dzięki czemu mają bardzo atrakcyjny wygląd.,Pendulina Orange- krzak samokończący wiotkołodygowy, koktajlowy.
Pomidor wiotkołodygowy, samokończący Perła Ogrodu
  • sztywnołodygowe, teoretycznie nie wymagające palikowania ( w praktyce wygląda to tak, że pod ciężarem owoców potrafią się chylić dość mocno i paliki okazują się niezbędne ). Mają sztywne pędy, nadają się do donic i pojemników, ale również do gruntu. Które to odmiany? Maliniak, wszystkie pomidory typu Dwarf, Beta, itp. 
    Samokończący, sztywnołodygowy pomidor Idarot Dwarf

  Co w takim razie oznacza karłowy? I gdzie go umiejscowić w tej systematyce?

Otóż Karłowe, to po prostu pomidory samokończące, które po utworzeniu odpowiedniej ilości kwiecia ( jak to samokończące), przestają rosnąć i zajmują się już tylko wiązaniem i dojrzewaniem owoców. Ich krzaki nie przekraczają zazwyczaj wysokości 70 cm.

Wśród nich znajdują się również najmniejsze krzaczki mające po 30 cm wysokości, takie jak Venus, czy Mikro Tom.

Pomidorki karzełki zagladają mi przez okno z zewnętrznego parapetu.

Pozostałe cechy to kształt, barwa, wielkość owoców ich mięsistość i przeznaczenie kulinarne.

Kształt

Ze względu na kształt, dzielimy pomidory na kuliste, podłużne, spłaszczone i serca, oraz ich różne kombinacje. W związku z krzyżowaniem pomidorów o różnych cechach, powstały i takie o nietypowym wyglądzie gruszki, okrągłe z czubkiem, żebrowane czy podłużne z czubkiem. Cechy te oprócz wizualnych różnic, determinują również w pewnym stopniu rodzaj miąższu, nie należy się tu jednak spodziewać jakiejś sztywnej reguły.

Różnorodność wielkości, kształtów i barw pomidorów jest przeogromna.

Kolor

Wśród barw oprócz tak oczywistej jak czerwona, mamy żółte, różowe – tzw. malinowe, pomarańczowe, czarne ( choć tak naprawdę w większości raczej ciemno-brązowe) indygo, białe, zielone, i ich różne mieszanki określane mianem bi-color, lub tri-color. Plus odmiany w paski. Oj jest tego. Barwa determinuje smak pomidora, ale również jego potrzeby nawozowe ( tak, to jest ze sobą powiązane ). Pomidory zielone zazwyczaj są łagodniejsze w smaku, o większej słodyczy niż większość odmian czerwonych. Smak malinowych chyba każdy zna, a czarne i indygo często mają w sobie nutkę korzennego smaku.

Jedziemy dalej…

Miąższ

Ze względu na miąższ dzielimy pomidory na mięsiste  ( typ befsztyk), i jak dla mnie, całą resztę ;), choć tu też jakieś nazewnictwo dodatkowe występuje. Mało istotne dla mnie, jak będziecie mieli potrzebę, wygooglacie sobie 🙂

Wielkość owoców

Została nam jeszcze wielkość owoców i tak: 

typ cherry to 15–30 g; 

koktajlowy 25–40 g; 

o małych owocach 50–100 g, średnicy 47–57 mm; 

o średnich owocach 100–150 g, średnica 57–67 mm; 

o dużych owocach 150–200, średnica 67–82 mm; 

oraz o bardzo dużych owocach 200 g do 1 kg, średnica powyżej 82 mm. (tzw, giant)

Szczególnie nazwa cherry dodawana do koktajlowych odmian na opakowaniach może budzić wiele pytań, gdyż na tackach w marketach, sprzedaje się odmiany opisane jako cherry wielkości piłeczek golfowych, za to zebranych w regularne długie grona. Można by odnieść mylne wrażenie, że właśnie o ten rodzaj gron chodzi a nie o wielkość.

Co jeszcze? A tak, pozostało zastosowanie kulinarne. Ale to zazwyczaj wynika z rodzaju miąższu i wielkości owoców. I nie ma tu szczególnego nazewnictwa. Zazwyczaj występuje opis typu: na przetwory, kanapkowy lub do sałatek. Wszystko raczej zrozumiałe.

A guzik jeszcze…

Okres wegetacji

Mamy więc bardzo wczesne (95–105 dni), wczesne (105–115 dni), średnio wczesne (116–135 dni) i późne (ponad 130 dni). 

Jeśli więc na opakowaniu jest napisane, że nasiona w nim tkwiące to odmiana karłowa, wiotkołodygowa typu cherry, wczesna oznacza to nie mniej nie więcej, że wyrośnie nam krzak samokończący, który możemy posadzić w donicy by przewieszał sobie swobodnie przez nią pędy, i będzie miał małe owoce wielkości owoców czereśni. Nie musimy go regulować, ale jeśli chcemy go posadzić w większym pojemniku, to trzeba będzie jakoś zadbać by jego pędy nie tarzały się po ziemi. Owoców możemy się spodziewać już po ok. 100 dniach od wysiania nasion.

I tu kolejny mylnik, gdyż większość katalogów pomidorowych posługuje się określeniem długości okresu wegetacji nie od momentu wysiania nasion, a od momentu ich posadzenia do gruntu. Zakładając, że produkcja odpowiednio wyrośniętej rozsady zabiera ok. 6 tygodni, nasz pomidor wg. katalogu będzie oznaczony między 65 – 73 dni do zbioru, skoro ma być wczesny.

Jeśli natomiast na torebce jest napisane: wysokorosnący, befsztyk, średnio-wczesny to możemy spodziewać się rośliny, która wyda na świat solidnej wielkości owoce, z małą ilością galaretki. Roślinę taką należy regulować, czyli prowadzić na jeden lub dwa pędy ( w wyjątkowych przypadkach na 3 ) i podwiązywać pędy. Owoce będziemy zbierać po 116 dniach od siewu, lub jak kto woli od 75 dni od posadzenia.

Takie obliczenia są oczywiście orientacyjne.

Co jeszcze warto wiedzieć na początek

Jest jedna sprawa budząca często sporo kontrowersji. Pomidor jest rośliną samopylną i ma kwiaty obupłciowe. Zapylenie odbywa się więc własnym pyłkiem w skutek pękania pylników do wewnątrz. Stąd częste porady na forach i portalach ogrodniczych by dla lepszego zawiązywania owoców potrząsać gronami, lub całymi roślinami.

Ma to związek z kolejną kwestią poruszaną w różnych internetowych dyskusjach, a mianowicie: Czy pomidory krzyżują się ze sobą samoistnie? Nie, z definicji nie krzyżują się, ponieważ budowa kwiatu pomidorowego jest taka, że słupek i pręciki, czyli organy płciowe u pomidorów są osłonięte. Jak więc miałby dostać się tam obcy pyłek? Za pomocą zapylaczy, czyli trzmieli pszczół itp. powiecie. Otóż, nie, owady te biorą owszem udział z zapylaniu pomidorów ale ich rola nie polega na przenoszeniu pyłku lecz na potrząsaniu kwiatem (wibracje od ruchu skrzydeł, podwieszania się na nim itd.). Ale i od tej reguły jest wyjątek. W wyniku prac hodowlanych stworzono odmiany pomidorów, w których słupek wystaje ponad pręciki. W takim wypadku może dojść do zapylenia krzyżowego, czyli przeniesienia pyłku z kwiatów innej rośliny. Sytuacja bardzo rzadko występująca, ale nie niemożliwa.

Jakieś pytania?

5 thoughts on “Co kryje się w opisach pomidorowych odmian – wysokie, samokończące, co to oznacza.

  • 13/03/2019 o 12:50
    Permalink

    A ja mam pytanie, czemu drugi pęd puszcza się akurat pod pierwszym kwiatostanem? I jak to wygląda – najpierw pojawiają się kwiaty i dopiero potem decydujemy, że tego konkretnego pędu pod nim nie urwiemy? Ten pęd nie powinien być wyprowadzony wcześniej?

    Druga rzecz – co to za podpory powtykane w doniczki dla pomidorów? Mnie czeka również jakieś palikowanie, bo nie mam innej możliwości podparcia roślin, a zwykłe drewniane pewnie spleśnieją.

    Odpowiedz
  • 08/03/2019 o 11:12
    Permalink

    Super wpis! Bardzo mięsisty 😉 Ale mi dużo rozjaśnił.

    Trafiłam na Twojego bloga parę dni temu i się teraz zaczytuję: świetna robota, chapeau bas!

    Odpowiedz
  • 07/03/2019 o 14:25
    Permalink

    Aniu napisz jeszcze o różnicy między pomidorami karłowymi i Dwarfami, niektórzy myślą że wszystkie karłowe to Dwarfy (tak jak nie wszystkie Dwarfy są karłowe czyli niskie, niektóre Dwarfy mają ponad metr wysokości). Zrobiło się z tym zamieszanie.

    Odpowiedz
      • 10/03/2019 o 16:48
        Permalink

        O tak koniecznie taki temat prosze :-). Poszukuje wlasnie niskich odmian.
        Poszukiwalam Dwarf-ow myslac ze beda wszystkie dosc niskie, a jednak nie :-P.

        Ps. Swietny blog na ktorego trafilam niedawno. Mam w co sie teraz zaglebiac wieczorami 🙂
        I prosze o fajne linki do sklepow gdzie mozna nabyc ciekawe odmiany nasionek pomidorkow. Jestem z UK i wiekszosc odmian ktore mnie interesuja sa w USA a niewiele znam polskich stron.
        Pozdrawiam
        Angie

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *