Bazylia na balkonie

Bazylia na balkonie

Bazylia na balkonie

Bazylia wywodzi się z Indii, gdzie jest znana i uprawiana jako zioło już od ponad 5000 lat. Doceniona została w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie. Do Europy sprowadzono ją w XVI wieku.

Jest rośliną jednoroczną, która osiąga wysokość 45 cm i rozrasta się na szerokość do 30 cm. W porze letniej bazylia pospolita wytwarza małe, białe, o słodkim korzennym zapachu kwiaty, tworzące kwiatostany. Liście rośliny są zielone, owalne, zaostrzone, a po roztarciu wytwarzają przyjemny zapach.

Zioło to jest wręcz stworzone w naszym klimacie do donic. Wystarczy średniej wielkości plastikowa, lub terakotowa doniczka i możemy stać się szczęśliwymi posiadaczami tej ziołowej pięknoty.

Dobre warunki dla Bazylii

Bazylia na balkonie rośnie najlepiej, gdy jest słonecznie i ciepło – przynajmniej 20 stopni C w ciągu dnia i 10 stopni w nocy. Niższe temperatury powodują, że delikatne liście stają się brązowe i roślina umiera. Doskonale radzi sobie na parapecie kuchennym pod warunkiem, że jest dobrze oświetlony, możemy więc spokojnie wysiewać ją nawet bardzo wczesną wiosną, jeśli mamy południowy parapet. 6 godzin światła słonecznego to minimum, które musimy bazylii zapewnić by prawidłowo się rozwijała.

Jak siejemy

Do pojemnika wysiewamy około 15 nasion, które delikatnie uklepujemy. Nie przykrywamy ziemią nasion, tylko wciskamy je w podłoże, gdyż bazylia kiełkuje w świetle. Tak przygotowane doniczki stawiamy w pomieszczeniu o temperaturze 20°C. Kiełkowanie nasion trwa 5−10 dni, a jego długość jest uzależniona od wilgotności podłoża – im większa tym czas kiełkowania się skraca. Po wykiełkowaniu podlewamy już rzadko, aby siewki nie zgniły. Doniczki ustawiamy w ciepłym i widnym miejscu.

Odmiany Bazylii

Jest wiele dostępnych odmian Bazylii.

Bazylia pospolita w odmianie Dark Opal nie różni się rozmiarami od podstawowego przedstawiciela tego gatunku. Jednak jej kwiatostany składają się z małych różowo -karmazynowych wargowych kwiatów i jasnopurpurowych łodyg, na których rosną ciemnopurpurowe, owalne i lekko zaostrzone liście. Roślina jest doskonałym dodatkiem do dań z ryżu i makaronu, stanowiąc ich kolorowy akcent.

Odmiana cynamonowa Bazylii pochodzi z Meksyku. Charakteryzuje się różowo-karmazynowymi kwiatami oraz ciemną, purpurowo-brązową łodygą i oliwkowymi owalnymi, zaostrzonymi i lekko piłkowanymi listkami. Dodawana głównie do potraw z grilla.

Odmiana drobnolistna jest ceniona jako składnik pesto. Tworzy niskie krzaczaste rośliny, o jasnozielonym drobniutkim ulistnieniu.

Bazylia właściwa tajska Siam Queen jest bardzo ozdobną odmianą.

Bazylia kędzierzawa, to ciekawa odmiana o pomarszczonych liściach, bardzo smaczna, sałatowa.

Lista odmian jest bardzo długa, od wielkoliściastych po drobnolistne, pachnące same sobą czy też cytryną, cynamonem, jabłkiem lub innymi subtelnymi sugestiami.

Nawożenie i podlewanie

Podobnie jak większość ziół, bazylia nie potrzebuje dodatkowego nawozu, może on zmienić smak liści i promować kwitnienie zamiast produkcji liści. A to o liście najbardziej nam chodzi. Wystarczy więc odrobina biohumusu, by pięknie rosła. Bardzo źle znosi suszę, zalewanie, zachwaszczenie i przeciągi. Nie jest też odporna na niską temperaturę i nawet najmniejszy przymrozek jest dla niej zabójczy.

Lubi glebę równomiernie wilgotną. Zbyt dużo wody powoduje gnicie korzeni. Aby przetestować glebę, włóż palec wskazujący do ziemi po pierwszy staw. Jeśli po wyjęciu jest suchy czas na podlewanie. Jeśli nie, wstrzymaj się. Nie należy też lać wodą po łodygach bazylii, kilka takich nieuważnych podlewań i łodyżki zaczną brązowieć, no i żegnaj bazylio. Pamiętajcie woda w ziemię nie bezpośrednio przy łodygach.

Uszczykiwanie wzmaga rozgałęzianie rośliny i wzrost liści. Zaczynamy je jak tylko roślina wytworzy 4 sztuki liści właściwych.

Zastosowanie

Bazylia powszechnie znana jest jako przyprawa, nadająca potrawom aromatyczny zapach i poprawiająca ich smak. Wspaniały aromat jej świeżych liści, urozmaica smak sałatek (doskonale komponuje się z pomidorami), twarogów, potraw z grochu i fasoli, ziołowego masła oraz sosów (w tym popularnego sosu pesto), natomiast suszone liście wchodzą w skład wielu przypraw (m.in. ziół prowansalskich) i są dodawane do zup, potraw rybnych i warzywnych oraz sosów. Jest także ziołem leczniczym, które wykazuje właściwości wzmacniające, przeciwzapalne, przeciwbólowe, antybakteryjne, pobudzające oraz relaksujące. Dawniej bazylia stosowana była głównie jako składnik aromatycznych kąpieli o działaniu odświeżającym, a także jako środek pobudzający wydzielanie soku żołądkowego i regulujący trawienie czy też wykorzystywana była do płukania jamy ustnej i gardła w stanach zapalnych. Obecnie właściwości lecznicze rośliny są nadal doceniane, dodatkowo znajdując zastosowanie w dermatologii (do usuwania zmian skórnych o charakterze zapalnym), jako środek działający na zmniejszenie poziomu cholesterolu oraz neutralizujący ukąszenia owadów, a także o działaniu przeciwdepresyjnym.

Zioła w doniczkach

Zioła w doniczkach

Zioła w doniczkachEchinacea

Piękny, pachnący i przydatny ogródek ziołowy w doniczkach nie kosztuje majątku. Większość ziół doskonale radzi sobie w pojemnikach i ubogaci patio, balkon, lub taras, pod warunkiem, że oferujemy im odpowiednie warunki uprawy.Taką przyjemność mogą sobie sprawić zarówno mieszkańcy bloków jak i jednorodzinnych domków nie dysponujący dobrą miejscówką w gruncie.

Najlepsze miejsce

Jaka będzie odpowiednia wystawa? Co najmniej osiem godzin bezpośredniego słońca. Są gatunki również wśród ziół, które dobrze tolerują półcień, ale większość przyprawowych gatunków to gorący południowcy, kochający wygrzewać się w pełnym słońcu.

Nawożenie i podlewanie

Zasada druga – nie przesadzamy z nawożeniem. Większość ziół daje najsilniejszy zapach i smak, jeśli są uprawiane w ubogiej glebie. Podobnie ma się sprawa z podlewaniem; z definicji zioła wolą suche warunki, tylko niektóre potrzebują więcej wody, aby się rozwijać. Rada jest prosta, nie zapomnijcie zaopatrzyć swoje pojemniki w dobry drenaż i sprawdzajcie wilgotność gleby. Aby przetestować glebę, należy włożyć palec wskazujący do ziemi po pierwszy staw. Jeśli po wyjęciu jest suchy, czas na podlewanie. Jeśli nie, trzeba się wstrzymać.

Jak zimować zioła w doniczkach

Wieloletnie zioła mogą przebywać w pojemnikach na zewnątrz przez cały rok, jeśli donice, w których są posadzone są wystarczająco duże (co najmniej 5 litrów gleby), mają dobry drenaż i są mrozoodporne . Ja preferuję donice plastikowe;pojemniki ceramiczne lub gliniane często pękają po wielu cyklach zamrażania i rozmrażania.

Można również z końcem lata przesadzić zioła w zaciszne miejsce w gruncie, tak by miały czas ukorzenić się przed zimą. Robię tak ze starszymi egzemplarzami, które rozrosły się do rozmiarów kwalifikujących się już na dużą skrzynię, trudną do przesuwania. W ten sposób mój gruntowy ogród co roku wzbogaca się o kolejne krzaki lawendy, szałwii i oregano, oraz wciąż nowe odmiany mięt.

Jakie zioła udają się w doniczkach

Doskonale w doniczkach będą czuły się: bazylia, lawenda, hyzop, oregano, tymianek, majeranek, szałwia, werbena cytrynowa, czy mięta, choć ta ostatnia jest ekspansywna i raczej należy sadzić ją oddzielnie; inaczej bowiem potrafi zupełnie zdominować pojemnik, zagłuszając sąsiedztwo.

ZIoła w doniczkach jako naturalne repelenty

Korzyści około kulinarnych z uprawiania ziół nie muszę raczej reklamować. Prozdrowotne też są większości znane. Jest też jeden, rzadziej wykorzystywany sposób ich zastosowania, a mianowicie ochrona przed komarami, mrówkami i innymi niepożądanymi gośćmi pakującymi się nad do domów.

Wykorzystując naturalne odstraszające właściwości ziół, można obsadzić duże donice specjalną kompozycją gatunkową zapewniającą wysoką skuteczność odpychania amatorów naszej krwi.

Komary trzymają się z daleka od: bazylii, trawy cytrynowej, lawendy, eukaliptusa, mięty, rozmarynu i geranium. Lawenda, trawa cytrynowa i rozmaryn mają podobne wymagania więc obsadzenie nimi jednego pojemnika nie stanowi problemu. Gdybyśmy do tego zestawu dodali jeszcze eukaliptusa, mielibyśmy pełnię antykomarowego szczęścia. Eukaliptus w naszych warunkach klimatycznych, również najlepiej udaje się w donicach wystawianych w lecie na taras a w zimie odpoczywających w chłodnym miejscu. Gleba w pojemniku powinna mieć odczyn alkaliczny i być dobrze zdrenowana. Dla zapewnienia odpowiedniej przepuszczalności podłoża, dodaje się piasek lub perlit. W sezonie wegetacyjnym eukaliptusa podlewamy obficie (pozwalamy jednak by podłoże między podlewaniami przeschło). Lawenda, trawa cytrynowa i rozmaryn w zasadzie mają podobnie, jedyną różnicę widzę w nawożeniu, eukaliptus wymaga go o wiele więcej niż reszta z naszej repelentowej kompozycji. Ale i na to znajdzie się rada, w końcu niezbędne składniki można mu podać dolistnie. Teraz pozostaje ustawić naszą donicę u wrót (balkonowych, lub domowych ) a wieczorami od czasu o czasu potrząsnąć krzaczkami.

Informuję Cię, że strona używa plików cookies(tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć ich używanie w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. więcej informacji o plikach cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close